Wstecz

Wścieklizna choroba zapomniana, która od paru lat jest coraz częściej spotykana i jest prawdziwym zagrożeniem dla psów, kotów i innych ssaków. Finał choroby może być przykry dla właściciela zwierzęcia, ponieważ wścieklizna jest nieuleczalna. Zgodnie z przepisami w Polsce jest obowiązek szczepienia psów po ukończeniu 3. miesiąca życia, co 12 miesięcy. W Polsce głównymi nosicielami wścieklizny w Polsce są lisy i nietoperze. Nie ma sprawdzonego antidotum na wyleczenie pacjenta. Jedynym sposobem na zapobiegnie rozprzestrzenianiu się wścieklizny, są coroczne szczepienia.

Do zarażenia wścieklizną dochodzi po kontakcie z wirusem z rodzaju Lyssavirus, który może być przekazany przez ślinę, błonę śluzową i krew. Stanowi zagrożenie dla każdego ssaka, również dla zwierząt. Wirus wścieklizny atakuje mózg i rdzeń kręgowy. Wszystkie ssaki, w tym psy i ludzie, mogą zachorować na wściekliznę w wyniku ugryzienia, zadrapania. W większości przypadków o zakażeniu wścieklizną dowiadujemy się na podstawienie niepokojących, typowych objawów. Wówczas niestety pacjenta nie da się uratować. Przy wczesnym wykryciu wirusa możliwe jest wyleczenie, dlatego jeśli po spacerze w lesie czy na polu zauważyłeś ugryzienie, lub zadrapanie, lepiej zbadaj swojego pupila. Mimo ze okres inkubacji po ugryzieniu wynosi od dwóch do dziesięciu tygodni to po wystąpieniu pierwszych objawów wścieklizny choroba trwa od jednego dnia do jednego tygodnia, wtedy jest już za późno. Szybkość pojawienia się objawów będzie się związana z odległością rany do mózgu. Zranienie zainfekowane wścieklizną które będzie blisko mózgu szybciej da o sobie szybciej znać. Wirusy wścieklizny rozprzestrzenia się bardzo szybko przez krwiobieg, wolniej przez nerwy, docierając za ich pomocą do miejsca przeznaczenia, czyli do mózgu. Objawami wścieklizny jest dysfunkcja ośrodkowego układu nerwowego (OUN). Choroba rozwija się zazwyczaj w trzech fazach, przy czym właściciele psów często nie rozpoznają pierwszej z nich. Pierwsza faza dotyczy pojawienia się gorączki, biegunki, wymiotów, kaszlu, czasami mogą się pojawić sporadyczne zmiany usposobienia. O wkroczeniu w drugą fazę mówimy kiedy zwierzę jest wrażliwe na otoczenie, światło, powietrze i szum wiatru. Widok wody może być bodźcem do nienaturalnego zachowania. Zwierzęta mogą być agresywne, wybuchowe, niespokojne. Charakterystyczne jest ślinienie się, skurcze mięśni. Jednym z najbardziej znanych objawów wścieklizny u psów jest pienienie się w jamie ustnej. Psy na tak zaawansowanym etapie nie kontrolują swoich mięśni – szczególnie w głowie i gardle. Ostatecznie oddychanie nie jest możliwe, co prowadzi do śmierc. Trzecia faza jest bezpośrednim zagrożeniem życia, u zwierzęcia wkraczającego w tę fazę obserwuje się skurczem paraliż i śmierć z powodu porażenia dróg oddechowych (uduszenie).

Podejrzenie zakażenia wścieklizną należy zgłosić właściwemu powiatowemu lekarzowi weterynarii. Podejmuje on decyzje o dalszym trybie postępowania. Jeżeli istnieje podejrzenie o kontakcie ze zwierzęciem chorym na wściekliznę, powiatowy lekarz weterynarii może zdecydować o poddaniu psa obserwacji lekarsko-weterynaryjnej. Z reguły obserwacji poddane zostają zwierzęta, odnośnie których brak pewności co do ciągłości szczepień. Szczepienia są podstawą zapobiegania wściekliźnie. Sprzyjają wytwarzaniu przeciwciał, ale jest skuteczne tylko wtedy, gdy jest podawane przed dostaniem się wirusa do układu nerwowego. Nowoczesne szczepionki przeciwko wściekliźnie dla psów, kotów, koni i fretek są niezwykle bezpieczne i skuteczne.