Wstecz

Zdarza się niestety, że niektóre rasy psów znikają po wielu latach hodowli. Dzieje się tak z różnych przyczyn. Czasem konkretna rasa nie jest już człowiekowi potrzebna, w innych przypadkach winę ponoszą choroby i niebezpieczne warunki życia zwierzaków. Bywa też, że historia wyginięcia danej rasy jest nieznana… Przedstawiamy kilka ciekawych ras psów, które niestety już nie istnieją.

Alpine Spaniel

Jest to rasa, która używana była w ratownictwie górskim. Alpine Spaniele były duże, o charakterystycznej, kręconej sierści, całkiem innej niż ta, którą dziś prezentują Cocker Spaniele. Sprawdzała się ona doskonale w czasie górskich mrozów. Ze względu na trudne warunki panujące w Alpach, zagrożenie wyginięciem tej rasy zostało opisane po raz pierwszy w latach 30. XIX wieku. Przed 1847 rokiem żył już tylko jeden Alpine Spaniel.

W latach 1800-1814 ludzi ratował najsłynniejszy przedstawiciel tej rasy, Barry. Jego ciało zostało poddane zabiegowi taksydermii (preparowaniu), niestety zastosowano wówczas liczne modyfikacje, by dojść do jak najwcześniejszego wyglądu rasy i nie wiadomo do końca, jak Alpine Spaniele wyglądały w rzeczywistości.

Angielski spaniel wodny

Po raz pierwszy rasę opisano w roku 1570. Według niektórych źródeł, o psach tych wspomniał także sam Szekspir w „Makbecie”! Rasa brała udział w polowaniach na ptactwo wodne, w tym między innymi kaczki, głównie we wschodniej Anglii. Psy opisywane były jako podobne do Collie lub skrzyżowanie pudla ze Springer Spanielem.

Zwykle przedstawiciele tej rasy mieli białą sierść z brązowymi łatami. Czasem umaszczenie wyglądało tak, że podbrzusze było białe, a grzbiet ciemny. Psy osiągały wzrost około 51 cm, były szczupłe, o długim ogonie. Psia głowa była długa i wąska, zaś uszy bardzo futrzaste. Ostatni pies tej rasy widziany był w latach 30. XX-wieku.

Braque du Puy

To psy myśliwskie, których rodowód wywodził się z Francji. Były szybkie, nie tylko jeśli chodzi o przemieszczanie się, ale także o zdolność do adaptacji. Dorastały do średniej lub dużej wysokości. Ich umaszczenie było białe z pomarańczowymi lub wątrobianymi łatami. Psy słynęły z tego, że wyglądały dystyngowanie niczym ogar i miały w sobie niezwykły instynkt łowcy. Jak powstała ta rasa? Nie ma pewności, ale jest teoria według której twórcami rasy byli dwaj bracia du Puy. Ponoć wpadli oni na pomysł, by połączyć swoje Wyżły Pirenejskie ze Chartami Arabskimi, które były przywożone z Afryki przez francuskich żołnierzy.

Dogo Cubano

Główne zajęcie tych psów było niestety bardzo niewdzięczne – posługiwano się nimi, by ścigały uciekających niewolników. Rasa zniknęła wraz z końcem niewolnictwa na Kubie, nie znaleziono już dla tych psów innego zajęcia, mimo że były idealnymi bojownikami i strażnikami.

Jeśli chodzi o ich wielkość, plasowały się pomiędzy Mastiffem a Buldogiem. Charakteryzował je krótki pysk, szeroka i płaska głowa oraz obwisłe wargi. Także uszy były wiszące, ogon zaś długi, zwrócony do góry i przodu.

Pies wodny świętego Jana

Rasa ta wywodziła się z Nowej Funlandii. Jeśli lubisz Labrador Retrievery, z pewnością zaciekawi Cię informacja, że pochodzą one właśnie od psów św. Jana. Rasa ta rozpowszechniła się w XII wieku, a w żyłach tych czarnych czworonogów płynęła ponoć krew psów Indian i Wikingów!

Zwierzęta te były bardzo pracowite i pojętne. Szkolono je do wyciągania sieci rybackich z wody, nawet tej głębokiej i lodowatej. Psy św. Jana miały do tego naturalne predyspozycje. Ich krótka sierść z podszerstkiem nie zamarzała po wyjściu z wody. Rybacy z Nowej Funlandii sprzedawali swoje psy do Anglii wraz z transportami ryb, a bystre czworonogi zaczęto tam krzyżować z innymi rasami.

Talbot

Dzisiejsze Beagle miały przodka o znacznie dłuższych łapach. Był nim Talbot – pies myśliwski, który najprawdopodobniej pochodził z Norwegii, a później (w XVI wieku) został sprowadzony do Anglii. Według części historyków psy te pojawiły się w Wielkiej Brytanii znacznie wcześniej, bo już w wieku XI, a sprowadził je tam sam Wilhelm Zdobywca.

Niestety, losy Talbotów są bardzo tajemnicze i nie wiemy, czemu rasa wyginęła. Wiadomo jedynie, że stało się to w około XVI-XVII wieku. Na szczęście zachowało się wiele wizerunków tych psiaków – przez moment były bardzo popularne i umieszczano je na obrazach i w herbach.