Wstecz

Stres stał się synonimem życia w XXI w. Ciągły pośpiech, szybkie tempo, ogromna ilość zmian przytłaczająca nas każdego dnia, natłok informacji czy wieczna chęć bycia lepszym powoduje nieodmiennie nerwy i stres paraliżujące działanie jednostki. Tak, jak i ludzie zwierzęta również mają tendencję do stresu, zwłaszcza koty, które wbrew pozorom i powszechnemu obrazowi „spadania na cztery łapy” są niezwykle wrażliwe i delikatne na bodźce otaczającego je środowiska. Ich konstrukcja psychiczna reaguje na stres negatywnie zarówno w wersji krótkiej i intensywnej, jak i długotrwałej. Ta druga jest jednak szczególnie niebezpieczna dla ich zdrowia – długi stres może powoli niszczyć układ odpornościowy kota, czyniąc go podatnym na różne choroby.

Jakie są najczęstsze objawy stresu u kotów?

  • Nadmierne wylizywanie się – koty często spędzają wiele czasu w ciągu dnia na pielęgnacji swojego futerka, powinno nas zaalarmować jednak, gdy wylizywanie staje się zbyt intensywne i skupione jest na jednym miejscu jak: okolice brzucha, łapki, końcówka ogona, boki tułowia. Może to wskazywać na ból w danym miejscu, lub jest aktem samouspokojenia. Wylizywanie może prowadzić do miejscowego łysienia czy nawet drobnych ran.
  • Załatwianie się poza kuwetą – jeśli twój kot nauczony jest załatwiania się do kuwety i nigdy nie miał z tym problemów, a nagle zaczyna siusiać w różnych miejscach twojego domu, nie jest to z jego strony akt robienia ci na złość. Zwykle w ten sposób koty chcą zaalarmować właściciela, przekazać informację o strachu lub bólu, własnej frustracji. Warto wtedy zgłosić się do lekarza weterynarii lub behawiorysty.
  • Wymioty, biegunka, zatwardzenie – jeśli występują takie objawy, natychmiast należy skontaktować się z weterynarzem. Tego typu problemy żołądkowo-jelitowe mogą być objawem różnych chorób, ale także reakcją na nadmierny stres.
  • Chowanie się – kociarze dobrze wiedzą, że ich pupile lubią czasem ukryć się w najciemniejszym kącie mieszkania. Jeśli jednak twój towarzyski zwierzak nagle zaczął unikać kontaktu z ludźmi i chowa się przez większość czasu, a na próby kontaktu reaguje agresją, może to być objaw przewlekłego doświadczania strachu.
  • Nadmierne drapanie się – również może to być objaw problemów natury zdrowia fizycznego, jeśli jednak kot drapie się do krwi, nie ma pasożytów, ani chorób skóry, jest to oznaką stresu.
  • Osowiałość – koty, co prawda, potrafią przespać 20 godzin na dobę, ale zwykle nie zdarza im się spać cały dzień. To zwierzęta czujne i ciekawe, jeśli zatem twój kot przesypia całe dnie i nie daje oznak zainteresowania dosłownie niczym, jest to sygnał o jego złym samopoczuciu.
  • Wokalizacja – niektóre osobniki są z natury ciche. Powinno zaniepokoić właściciela gdy kot tego typu nagle zaczyna często i głośno miałczeć, może to również być forma alarmu.
  • Spadek apetytu – jak niektóre inne objawy, może to być sygnał problemów z żołądkiem, czy jelitami. Jednak niechęć do jedzenia to także spadek zainteresowania otoczeniem i własnymi potrzebami, może być zatem sygnałem o mocnym przeżyciu stresowym.

Znając już objawy łatwiej rozpoznać, kiedy twój kot się stresuje. Warto wiedzieć, że koty to zwierzęta, które potrafią ukrywać ból i złe samopoczucie, dlatego ich język niewerbalny powinien być dla właściciela czytelny, by ten potrafił w odpowiednim momencie zareagować. Z zestresowanym kotem najlepiej od razu zwrócić się do lekarza weterynarii lub behawiorysty, by poznać przyczyny takiego zachowania i techniki uspokojenia. Jeśli np. wiemy, że zmiana mieszkania przysporzy kotu znaczącego stresu, warto na ten okres wzbogacić jego dietę o suplement calm dog&cat eliminujący nadmierny stres i niepokój, pozwalający na to, by twój zwierzak mógł lepiej poradzić sobie z własnymi uczuciami.

Zatem kluczem do zjawiska stresu u kotów jest obserwacja i znajomość własnego pupila. Nagłe zmiany zachowań, reakcje chorobowe, czy spadek zainteresowania da się łatwo zauważyć u kota, którego nawyki znamy i poświęcamy mu na tyle uwagi, by je zaobserwować.