Wstecz

Każdy chciałby być  właścicielem grzecznego psa, który zawsze nas słucha, pilnuje się, nie odbiega, a przy okazji żeby nie zatracił radości z życia i był radosny. Oczywiście przy ogromie szczęścia zdarzają się takie psy, które nie wymagają la szkoleń, a po paru lekcjach już są naszym ideałem. Praca z psem, godziny spędzone na nauce wspólnej komunikacji, budują naszą wieźć i wzajemny szacunek.

Wydawać by się mogło, że nauka podstawowej komendy „siad” jest bardzo prosto i można jej szybko nauczyć. Faktycznie przy odpowiednich warunkach i jasności przekazu możemy bardzo szybko nauczyć naszego psa tej komendy, ale jak się za to zabrać? Prosić, błagać, na siłę napierać ręką do uzyskania odpowiedniej pozycji? Nie…

Trenując psa musimy się nauczyć komunikacji, świadomość tego, że pracujemy ze zwierzęciem, które nie potrafi rozmawiać w naszym języku, powinna  dać nam do myślenia i sprawdzić, że będziemy bardziej wyrozumiali.

Pierwszym etapem nauki siad jest naprowadzanie zwierzęcia poprzez kierowanie ręki ze smakołykiem od nosa w kierunku jego szyi, dodatkowo powiedzmy mu raz zdecydowanym głosem „siad”. Pies wówczas naturalnie będzie, że pies osiągnie pozycję odpowiednią na nauki komendy. Kiedy usiądzie, szybko nagradzamy go i chwalimy „Dobry pies”. Za pierwszym razem pies może nie zrozumieć naszych komunikatów. Wtedy musimy obserwować co się dzieje z jego ciałem, jeżeli zaczyna się kręcić, przemieszczać za naszą ręką, wtedy możemy go delikatnie przytrzymać za obrożę, aby się nie przemieszczał. Pamiętajmy, żeby zawsze pracować z psem w warunkach skupienia, bez dodatkowych bodźców. Rozproszenie, brak skupienia mogą doprowadzić do szybkiego zdenerwowania, a nasz trening zamiast być owocny, będzie prawdziwą katorgą. Funkcją nagradzania smakołykiem podczas szkolenia psa jest uzyskanie dodatkowej motywacji, oraz osiąganie efekty, który zostanie nagrodzony pysznym kawałkiem mięsa. Jednak z czasem kiedy komenda jest utrwalona, a pies zna nasze komunikaty, możemy oczekiwać od niego pracy w nagrodę za pochwalę w postaci słowa, lub pogłaskania. W tym etapie, aby pomóc zwierzakowi zrozumieć komendę i dobrze ją wykonać, możemy zamiast ręki ze smakołykiem, wyciągnąć rozłożoną rękę i powiedzieć komendę „Siad”. Gest dłoni, która karmiła go pyszną nagrodą, będzie mu się dobrze kojarzyć, a motywacja do szybkiego wykonania polecenia będzie bardzo silna. Systematyczne utrwalania gestu połączonego z komendą słowną będzie bardzo dobrym początkiem do trenowania samego siad, na słowo lub gest.

Jesteście zmotywowani, aby zacząć szkolenie? Koniecznie dajcie znać o postępach! Trenujcie na spacerach, w domu, na ogrodzie, do nauki takich komend niepotrzebny jest plac treningowy, więc wykorzystaj to, że masz takie możliwości. Nagradzaj psa z głową, wykaż się dużą cierpliwością, a Twój pupil będzie czekał z niecierpliwością na kolejne ćwiczenia. By wesprzeć układ kostny psa, zadbać o kondycję jego mięśni i stawów, każdego dnia dawaj preparat Canifelox Mobility, który zadba o prawidłowy przebieg procesów kościotwórczych, poprawi gęstość mineralną kości, a także ich wytrzymałość mechaniczną.