Wstecz

Czy Wy też zastanawiacie się czasem nad tym, czy gdyby Wasz kot urósł do rozmiarów swoich dzikich kuzynów, stanowiłby takie samo zagrożenie? Poza wyglądem jest bardzo wiele cech wspólnych domowych mruczków i groźnych kotowatych. Dziś przybliżamy niektóre z nich.

  1. Chowanie w pudełkach

O tym, że koty domowe uwielbiają chować się w kartonach wiedzą wszyscy ich opiekunowie oraz chyba każdy, kto ma internet – zdjęć i filmików, które to prezentują, jest po prostu mnóstwo. Jak się okazuje dzikie koty robią dokładnie to samo, trzeba im tylko dać odpowiednio duże pudełko.

  1. Polowanie

O ile o zdolnościach dzikich kotów do polowania nie trzeba nikogo przekonywać, o tyle w przypadku kotów domowych czasem ciężko to sprawdzić. Zwłaszcza gdy są one zwierzakami niewychodzącymi na dwór i po prostu nie mają styczności z ptactwem lub gryzoniami. Jednak koty domowe też polują – jak inaczej nazwać skoki na sznurki od bluz domowników, czekanie za ścianą, by „zaatakować” lub skok na talerz. Ewidentnie widać tu gen myśliwego.

  1. Codzienna toaleta – czysty kot to zdrowy kot!

Wasz kot spędza większość dnia (o ile akurat nie śpi lub nie je) liżąc swoje futerko? Dzikie koty zachowują się bardzo podobnie w kwestii higieny i jest to w ich przypadku sprawą życia i śmierci – naturalny lwi lub tygrysi zapach zdecydowanie zwiększa szansę tych drapieżników na udane polowanie. Wszystko dlatego, że wiatr niosący ich naturalną woń byłby ostrzeżeniem dla potencjalnych ofiar. Zatem im czystszy zwierzak, tym większa szansa na kolację. Dla kotów domowych samodzielne mycie się ma jeszcze jeden plus – oznacza uniknięcie zwykłej kąpieli, za którą większość ras nie przepada.

  1. Zabawa w śpiocha

Gdy już kot domowy się umyje, zwykle idzie spać. Mruczki potrafią przespać większą część dnia. Tu znowu mają wiele wspólnego ze swoimi większymi kuzynami. Sen pozwala zaoszczędzić sporo energii. I chociaż nasi pupile śpią dużo, ich natura wciąż daje o sobie znać – w przeciwieństwie do człowieka potrafią zbudzić się dosłownie w sekundę – na wolności pozwala to zachować czujność i ruszyć na polowanie wtedy, gdy tylko zdobycz pojawi się na horyzoncie.

  1. Drapanie

Wiele osób nie chce zdecydować się na kota, z obawy przed drapaniem mebli, zaciąganiem zasłon, niszczeniem pazurami wszystkiego, co tylko znajdzie się dość nisko. Skąd w kotach taka skłonność? U dzikich kocurów jest to znaczenie terenu, pokazanie siły i… wzrostu. Im wyżej można podrapać drzewo, tym jest się przecież wyższym. Mruczki drapią właśnie po to, by oznaczyć dom jako swój, ale też by ostrzyć pazurki.