Wstecz

Sprawa niby prosta – decydujemy się na nowego kotka. Sytuacja wymaga jednak poczynienia pewnych przygotowań. Wygląda inaczej, jeśli jest to nasz pierwszy kot, a inaczej gdy w domu jest już inny mruczący „lokator”.

Kot po raz pierwszy

Jeśli od czasu, kiedy w Twoim domu mieszkał kot minęło sporo czasu lub nigdy wcześniej nie byłeś opiekunem takiego zwierzaka, trzeba się na to nieco przygotować. Przede wszystkim kup kilka niezbędnych przedmiotów. Jeśli jest to nagła sytuacja, kocią miseczkę na chwilę może zastąpić taka „ludzka”, jednak najlepiej kupić specjalną w sklepie zoologicznym. Będzie miała odpowiednio dopasowaną wysokość, a często także antypoślizg. Oczywiście nie może też zabraknąć kuwety – masz do wyboru takie w cenie od 20-30 złotych do nawet… kilku tysięcy! Jeśli chodzi o miejsce do spania, kot raczej będzie spał tam, gdzie mu wygodnie i legowisko za duże pieniądze może nie być wcale jego ulubionym! Czasem wystarczy koc, poduszka, czy miejsce u boku właściciela na kanapie.

Drugą, ale równie ważną kwestią, jest żywienie nowego przyjaciela. Większość kotów dostaje tzw. wyprawkę, w której jest ostatnio podawana im karma. Czemu? Wszystko dlatego, by koci brzuszek mógł stopniowo przejść na nową. Cóż, my też zmieniając dietę diametralnie z dnia na dzień nie czujemy się najlepiej! Warto też zadbać o witaminy i suplementy dla nowego przyjaciela (np. Yarrowia Canifelox Skin Cat i Yarrowia Canifelox Digest Cat).

Gdy w domu już mieszka mruczek

Jeśli w domu masz już jednego kota lub więcej, upewnij się, czy ta kuweta, która jest w domu, nie będzie teraz za mała. Przygotuj zapas żwirku i oddzielne miseczki dla najnowszego kotka – niech czuje, że ma coś tylko swojego. Dokup też odpowiedni zapas witamin i przygotuj karmę, którą będziesz mieszać z tą z wyprawki.

W tej sytuacji szalenie ważne jest zadbanie o bezpieczeństwo nowo przybyłego. Obecne w domu koty mogą reagować na niego prychaniem, złością, a w skrajnych przypadkach agresją. W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest cierpliwość. Nowego kotka separuj, gdy nie ma Cię w pobliżu i powoli przyzwyczajaj swoje zwierzaki do jego obecności. Niech oswoją się z zapachem i wyglądem kotka i niech czują, że nadal są dla Ciebie tak samo ważne. Nie stresuj się, jeśli taka sytuacja potrwa nawet kilkanaście dni, z pewnością będziesz najlepszym mediatorem!