Wstecz

Pies, tak jak i człowiek, co jakiś czas musi mieć przeprowadzone badania. Badania krwi są jedną z najczęstszych metod diagnostyki. Gdy przychodzimy z pupilem, który wykazuje niepokojące objawy, badania krwi i moczu to jeden z pierwszych etapów rozpoznania choroby, tuż po badaniu klinicznym. Ono samo często wskazuje pewną drogę diagnozy, ale to badania laboratoryjne stanowią dopiero jej potwierdzenie.

Krew natomiast to płyn ustrojowy dający wiele informacji, zarówno lekarzowi weterynarii, jak i właścicielowi – gdy ten umie rozpoznać wyniki badań. Mówi o czynnościach poszczególnych narządów i układów, ale także o stanie ogólnym psa. Te dane ułatwiają weterynarzowi wybór kolejnych kroków w diagnozie – dodatkowych badań – a także przystosowanie odpowiedniego leczenia. Natomiast gdy czworonóg posiada chorobę przewlekłą, to badania krwi poinformują o skuteczności podjętej terapii, czy braku ewentualnych skutków ubocznych. W tej sytuacji stanowią też jeden z najważniejszych czynników rokowniczych.

Zazwyczaj lekarz weterynarii odbiera wyniki badań i konsultuje je z właścicielem. Rozmowa powinna zostać przeprowadzona w sposób jak najbardziej rzetelny i konkretny, by sam właściciel zrozumiał interpretację wyników. Również ze względów bezpieczeństwa powinna stać ona po stronie weterynarza. Czy zatem właściciel nie musi wiedzieć co znaczą wyniki badań jego pupila? Oczywiście, że nie; powinien on umieć rozpoznać przyczyny zaburzeń stanu zdrowia swojego psa i rozumieć w czym tkwi problem, by właściwie pomagać mu w powrocie do zdrowia.

Badania krwi składają się z dwóch części – morfologii oraz badań biochemicznych surowicy. Wydruk zazwyczaj składa się z: nazwy danego parametru (rodzaju badania), jego wynik (wartość) wraz z użytą jednostką, zakres wartości referencyjnych (normy obejmujące 95% populacji osobników), oznaczenie bądź oflagowanie (np. H [high] – poziom parametru jest podwyższony, L [low] – poziom parametru jest zaniżony). Na parametry morfologiczne składają się:

  • WBC [white blood cells] – białe krwinki, leukocyty. Tak samo u psa, jak i człowieka, mają one funkcję ochronną, stanowią podstawę układu odpornościowego; bronią organizm przed drobnoustrojami i patogenami. Norma u psa 6,0-16,5 tys./µl. Podwyższony poziom może oznaczać, że obecnie w ciele psa toczy się proces zapalny, zauważa się go też przy niedokrwistości, cukrzycy, po podaniu niektórych leków. Warto być uważnym, zbyt duża ilość leukocytów, tak samo jak i zbyt mała, może też świadczyć o obecności nowotworu. Gdy poziom tego parametru jest zaniżony może to świadczyć o chorobie zakaźnej, wirusie lub zaburzeniach szpiku. Czasami pojawia się również przy wyniszczeniu organizmu psa, czy po podaniu niektórych leków.
  • RBC [red blood cells] – czerwone komórki krwi, czyli erytrocyty, to jej główny, morfotyczny składnik. Ich główną funkcją jest utrzymywanie prawidłowego poziomu natlenienia tkanek. Norma u psa to 5,5-8,5 mln/µl. Podwyższony poziom tego parametru dostarcza wiedzy o długotrwałym niedotlenieniu, odwodnieniu, a także o wystąpieniu takich chorób jak czerwienica prawdziwa, czy nowotwór. Obniżony natomiast mówi przede wszystkim o utracie krwi np. w wyniku krwotoku wewnętrznego lub zewnętrznego, jak również o chorobach pasożytniczych, nerek, szpiku, czy powstałych po ugryzieniu kleszcza. Zbyt niski poziom erytrocytów może też poświadczać anemię na różnym tle.
  • Hemoglobina HB, HGB – barwnik erytrocytów, odpowiedzialny za transport za transport cząsteczek tlenu. Norma dla psa to 12-18 g/dl. Podwyższony poziom tego parametru może wskazywać odwodnienie lub nadkrwistość, zaniżony to znów objaw niedokrwistości na wszelkim tle.
  • Hematokryt Ht, Hct, wskaźnik hematokrytowy – stosunek czerwonych komórek do całej objętości krwi. Norma dla psa to od 37%-55%, ale najczęściej odznacza się on w okolicach 45%. Podwyższony hematokryt może mówić o odwodnieniu, nadprodukcji erytrocytów w szpiku, nadkrwistości, czy utracie osocza. Zbyt niski jego poziom może przejawić się u suk w ciąży, ale w innych sytuacjach może potwierdzać choroby śledziony, niedokrwistości lub krwotoku.
  • PLT, Płytki krwi, trombocyty – jako element morfotyczny krwi, służy przede wszystkim w procesie jej krzepnięcia. Norma u psa to 200-500 tys./µl. Zwiększona ilość trombocytów może świadczyć o niedoborach żelaza, krwotoku, a nawet o chorobie nowotworowej. Zbyt niska ich wartość to znów może być kwestia chorób wirusowych, chorób szpiku, nowotworu, chorób autoimmunologicznych, a także obecności pasożytów we krwi.

Dla wsparcia układu odpornościowego, jako profilaktyka oraz zabezpieczenie przed chorobami szczególnie polecamy produkt Canifelox Immuno dog&cat – zalecany dla zwierząt w okresach obniżonej odporności, wspomagająco w trakcie zakażeń, w okresie rekonwalescencji, przy długotrwałej antybiotykoterapii, u zwierząt osłabionych, wyniszczonych i w podeszłym wieku. To karma uzupełniająca dla psów i kotów stworzona na bazie unikalnych drożdży Yarrowia lipolytica wzbogaconych w selen z dodatkiem liofilizowanej mączki z kryla. Drożdże Yarrowia lipolytica to przede wszystkich doskonały prebiotyk zawierający cenne glukany i mannany drożdżowe – związki silnie stymulujące układ immunologiczny. To również źródło organicznej formy selenu – mikroelementu spełniającego bardzo istotną rolę we wzmacnianiu naturalnych sił obronnych, a mączka z kryla to bogactwo kwasów tłuszczowych w wysoko przyswajalnych połączeniach fosforolipidowych oraz astaksantyny, która wykazuje bardzo silne właściwości ochronne przed wolnymi rodnikami, co jest istotne w przypadku zwierząt kastrowanych czy sterylizowanych.

Pomimo podanych powyżej informacji, należy pamiętać, że normy podane są jako referencja wobec 95% przypadków populacji. Wiele zachwiań może łączyć się z rasą lub wiekiem pupila. Właściciel nie może też od razu wykluczać granicy błędu laboratoryjnego. Dlatego mimo, że wiedza na temat tych badań jest niezwykle pomocna i przydatna w opiece nad psem, zawsze warto wysłuchać opinii lekarza weterynarii.