Wstecz

Czy czarny kot przynosi nieszczęście?

Każdy w swoim życiu słyszał chociaż jeden przesąd o kotach : Czarny kot przebiegający drogę to niechybny znak pecha; Czarny kot na werandzie to znak pomyślności; Czarne koty to znak powodzenia; Czarny kot leżący na łóżku chorego, to znak że osoba ta umrze. Bez wątpienia czarny kot to jeden z najpopularniejszych zabobonów. Skąd wzięło się to przekonanie? Czy czarne mruczki przynoszą pecha?

Dzikie koty udomowiono 9000 lat temu na Bliskim Wschodzie. Blisko 6 tysięcy lat później trafiły do starożytnego Egiptu, gdzie miało dojść do pojednania kotów i ludzi. Wówczas koty zajmowały wysokie miejsce w religii. Bogini Bastet miała dwa oblicza. Jej pierwsze pod postacią kota było uosobieniem miłości i płodności. Natomiast drugie, kobieta z głową lwa było utożsamianiem zwinności i siły. Z badań antropologów wynika, że koty były w tych czasach najczęściej mumifikowanym zwierzęciem i tradycja to przetrwała czasów rzymskich. Rolnicy rozsypywali ich prochy, aby użyźnić glebę pod uprawy. Kiedy Rzymianie rozbudowywali imperium, koty podróżowały z nimi i tym samym pojawiły się w Europie. Kot był ulubionym zwierzęciem proroka Mahometa. Legenda głosi, że zwierzę ocaliło mu życie. Wywabiło węża z rękawa proroka i odniosło go na bezpieczną odległość. Późniejsze czasy nie były dla kotów łaskawe. Około 600 r. n. e zaczęto je postrzegać jako zło. Zarzucano im, że roznoszą dżumę. Bezkarnie je tępiono i zabijano. W późniejszych czasach zostały powiązane z czarownicami, przez co stały się zwierzętami przeklętymi. Traktowano je okrutnie, ponieważ uważano je za najpodlejsze, były uznawane za pomocnika diabła. Znęcanie się nad nimi było formą rozrywki.  Negatywne nastawienie do kotów można było zauważyć w dziełach sztuki z okresu renesansu. Na przełomie XVII i XIX stosunek do nich diametralne się zmienił. Świadczyły o statusie materialnym, elegancji i delikatności. Do dzisiaj znane są przesądy o czarnych kotach, które pochodzą z wierzeń ludowych. W Polsce czarny kot jeszcze jest kojarzony przez niektórych jako zwierzę niosące pecha i nieszczęście. Japończycy uważali, że czarne koty nie tylko przyciągają bogactwo, ale również odstraszają złe moce i demony. Z drugiej strony są dobrym omenem dla singielek w Japonii, twierdzą, że pomagają im odnaleźć miłość. W Anglii uznaje się, że podarowanie pannie młodej czarnego kota, zagwarantuje jej szczęście i spełnienie w związku. Brytyjscy żeglarze uważali, że kot na statku jest gwarantem bezpiecznej podróży. We Francji uważano, że ugoszczenie w domu czarnego kota będzie nieść szczęście i bogactwo. Artyści natomiast twierdzą, że czarny kot blisko sceny zwiastuje powodzenie i sukces sztuki. Może z tego względu serial „Siedem życzeń” z 1984 roku odniósł taki sukces? Kot Rademenes wraz z trzynastoletnim Darkiem (Daniel Kozakiewicz) byli gwiazdami tego niebanalnego, kultowego serialu. Zwierzę mówiące ludzkim głosem, w podziękowaniu za uratowanie życia przez chłopca, postanawia spełnić jego 7 życzeń. Nietypowe umiejętności mruczka były związane z faktem, że urodził się jako człowiek w Starożytnym Egipcie. Za wyjawienie teorii ruchu Ziemi wokół Słońca został skazany na odradzanie się w postaci kota przez tysiąclecia. Kot zaprzyjaźnia się z chłopcem, wspiera go w trudnych chwilach. Ostatnim życzeniem wspaniałego i wrażliwego Darka było oddanie wolności czworonożnemu przyjacielowi i zamienienie go w człowieka. Serial przez lata był uwielbiany przez dzieci i dorosłych.

Bez względu na umaszczenie kota nie należy się ich bać lub wierzyć, że przyniosą nam pecha. Mimo, że ludzie uważają koty za zwierzęta niezależne i niezwykle poważne to najnowsze badania naukowców stawiają je w zupełnie innym świetle. Koty są zdolne do utrzymywania relacji z człowiekiem, przywiązują się do niego. Są tak samo oddane jak psy. Kiedy mają do wybory zabawkę, smakołyka czy człowieka – wybiorą ostatnią opcję. Z tego względu zaczynamy patrzeć na koty w bardziej ciepły sposób. Odnajdujmy w czarnych kotach swoich przyjaciół, tak jak zrobił to serialowy Darek.